Odzież w Polsce – dlaczego taka droga?

Po zmianie systemu w Polsce nastąpił stopniowy wzrost dostępnej ilości odzieży pochodzącej z Zachodu. Powoli rynek zaczęła zalewać fala ładnych, kolorowych no i co by nie mówić – lepszych jakościowo ubrań, które wkrótce stały się obiektem pożądania wielu osób. Pamiętając lata socjalistycznej posuchy w tej dziedzinie rządni nie tylko nowych ubrań ale przede wszystkim mody nobilitującej do przynależności do wyższych warstw społecznych obywatele stali przed nie lada wyborem: kupować taniej nasze krajowe ubrania czy zapłacić więcej i cieszyć się marką rozpoznawaną na całym świecie. Ten dylemat szybko rozwiązałyzabki zachodnie firmy szybko podbijając rynek i wypierając rodzimych producentów. Dzisiaj ubrania kupuje się przede wszystkim w dwóch miejscach: w galeriach handlowych oraz w internecie w którym asortyment jest większy ale i tak zazwyczaj kupuje się te same rzeczy co w galeriach…tylko taniej. No właśnie, taniej ale czy tanio?

Biorąc pod uwagę nasze zarobki to warto zauważyć jak droga jest obecnie odzież. Droga dla nas bo dla przeciętnego mieszkańca zachodu już tak kosztowna nie jest. Różnice w zarobkach między Polską a krajami Europy Zachodniej są wciąż widoczne. A prawda jest taka że musimy zapłacić dokładnie tyle samo za ubrania zachodnich firm zarabiając dużo mniej. Możemy sobie więc pozwolić na dużo mniej jeśli chodzi o kupno ubrań. Zachodni producenci nie chcą rezygnować z dodatkowych zysków dlatego stosują przelicznik dający podobne zyski z jednej rzeczy we wszystkich krajach w których prowadzą sprzedaż. Dodatkowo koszty pracy w krajach takich jak Polska są mniejsze więc de facto firmy te zarabiają więcej na rynkach środkowoeuropejskich. Zastanawiający jest także fakt, że na Zachodzie panuje moda na tzw. outlety oferujące markową odzież pod znacznie niższych cenach. U nas ta moda nie jest jeszcze tak rozpowszechniona i może się wydawać, że pod względem promocji ubrań stoimy na szarym końcu. Niestety ale obywatel zachodu może wciąż pozwolić sobie na lepsze ubrania w ilościach hurtowych. My zaś musimy poczekać aż sytuacja ta się wyrówna. Tylko czy to w ogóle kiedyś nastąpi?

O Autorze:


Piszemy o polskich sklepach, bankach i usługodawcach. Dostarczamy raportów i porad dotyczących zakupów i finansów. Zapraszamy do sprawdzania najnowszych raportów i artykułów. Również zachęcamy do komentowania i opiniowania naszych publikacji.